piątek, 13 września 2013

Ostatni Mohikanin (1)

Dziś przedstawię Wam początki w moim kolosie. Będzie to ogromny wodospad. Zestaw dostałam od siostry na urodziny, haftowałam go od czasu do czasu, ale nie tak, żeby spędzać nad nim długie godziny, więc postępy są małe. Żartujemy sobie z Julią, że wykonanie go zajmie mi sześć lat, czyli całe studia i będzie świetną pamiątką nauki :)

Nazwałam obraz Ostatni Mohikanin, bo ten pejzaż ogromnie kojarzy mi się z filmem. Gdy będę dawać znać o kolejnych w nim postępach, zamieszczę też zdjęcie całości, byście wiedzieli, jak docelowo ma to wielkie dzieło wyglądać, a na razie mały fragment, który wyhafciłam:


czwartek, 12 września 2013

Jasmin - Veronique Enginger (1)

Mnie też skusiły prezentowane na wielu blogach zielniki. Po krótkim przeglądaniu wzorów zdecydowałam się na jaśmin. Haftuję na luganie 25ct, więc krzyżyki są naprawdę malutkie. Na początku ciężko mi się było do takich przyzwyczaić, myliłam się, prułam, ale każdego dnia było coraz lepiej.





Teraz musiałam porzucić na razie ten haft, by zająć się prezentami na święta i dekoracjami, ale jak tylko się trochę obrobię na pewno do niego wrócę.

środa, 11 września 2013

Mak

Zrobiłam dla babci krateczkę z makiem. Wykorzystałam zestaw dodawany do WOCS'a z cudownej serii The Country Diary of an Edwardian Lady.

Same krzyżyki:

I z konturkami:

Muszę jeszcze tylko przykleić haft i będzie gotowa :)

Moja pierwsza publikacja

Tak jak wcześniej wspominałam zdjęcie ze mną i moją haftowaną maszyną Singer zostało opublikowane w WOCS'ie w numerze 206. Oto widok strony ze mną:


A to nagroda, która przyszła do mnie po około sześciu tygodniach od ukazania się czasopisma. Nie spodziewałam się, że dostanę aż tyle wspaniałych drobiazgów :)

wtorek, 10 września 2013

Zakupy

Po wakacjach musiałam odnowić nieco moje hafciarskie zapasy. Zrobiłam więc całkiem spore zakupy w Pasmanterii Haftix.

Nabyłam mulinę do zimowych projektów i prezentów.

Mulina ułożona według numeracji:


 I według koloru:

Cały dzień nawijałam ją na bobinki :)

Kupiłam też potrzebne tkaniny, tasiemkę, kanwę plastikową oraz koraliki:

Sporo z tych materiałów zaczęłam już testować, ale o tym w następnych postach ;)

Zawieszka z jaskółką

Niedawno zrobiłam moją pierwszą zawieszkę. Nie jest idealna, zdecydowanie potrzebuję praktyki w szyciu, choć jak na pierwszy raz i tak jestem z niej bardzo zadowolona.






Wzór znaleziony w którymś z Cross Stitch Crazy
Aida 14 ct
Mulina chińska, turkusowa tasiemka z miejscowej pasmanterii
Wypchane watą 

Przez kilka następnych dni pojawiać się będzie sporo postów - chcę nadrobić zaległości z wakacji, by potem być już na bieżąco z publikowaniem postępów w pracach.

poniedziałek, 2 września 2013

Wyprawka szkolna

Moja młodsza siostrzyczka Juleczka dziś po raz pierwszy poszła do... liceum ;) Z tej okazji wyhaftowałam jej w weekend kilka małych obrazeczków na poprawę humoru.


Wróżka ma przynosić jej szczęście i dobre oceny:



Wzór: Cross Stitch Crazy 181
Mulina dobierana samemu, Ariadna, DMC Diamant
Kanwa: aida 14ct

Kalkulator, by jej się dobrze liczyło, w końcu jest w klasie matematyczno-fizycznej:


Wzór: The World of Cross Stitching 205
Mulina dobierana samemu, Ariadna
Kanwa: aida 14ct

I jabłuszko jakby zrobiła się głodna:



Wzór: The World of Cross Stitching 205
Mulina dobierana samemu, Ariadna
Kanwa: aida 14ct


Długo mnie tu nie było, to dlatego, że podczas pobytu na wsi miałam bardzo słaby internet i nie dało się przesyłać zdjęć. Od wczoraj jestem w domu, żal mi, że wakacje się skończyły, ale co na to poradzić. Nie powinnam narzekać, w końcu został mi jeszcze miesiąc wolnego zanim zacznę studia (nie wiem, czy wspominałam, ale dostałam się na lekarski do Białegostoku i jestem ogromnie szczęśliwa :D). 

Niedawno przyszła moja nagroda za publikację w WOCSie, pokażę ją oraz stronę, na której mnie wydrukowali w najbliższych dniach. Opublikuję też zdjęcia skończonego zegara z ptaszkami oraz wszystkich zaczętych prac (a jak to u mnie zwykle bywa, jest ich sporo). 

Zapisałam się na Sal świąteczny na blogu realizacjamarzeń. Będziemy haftować śliczną bombkę, jeśli ktoś jeszcze jest chętny do wzięcia udziału w zabawie, to zapraszam na bloga organizatorki :)

środa, 31 lipca 2013

Birds alphabet sampler 2

Trochę podrobiłam mojego samplerka, aczkolwiek już dawno poszedł w kąt na rzecz ptaszków, planuję jednak do niego wrócić, jak tylko postawię ostatni krzyżyk w moim ptaszkowym zegarze. Zostały mi już tylko cztery ptaszki do zrobienia, niedługo pokażę co już mam, muszę tylko zdjęcia porobić.

Jeśli chodzi o abecadło, to ostatnim razem nie było nic, a na dziś stan rzeczy prezentuje się tak:


Już nie mogę się doczekać końca pracy nad ptaszkowym zegarem i powrotu do tego ślicznego obrazka. Zwłaszcza, że inne piękne schematy także już czekają na swoją kolej. Po abecadle na pewno jaśmin, o którym już wcześniej wspominałam, mulina i materiał do niego przyszły już dawno i przyznam się szczerze, że już nawet go zaczęłam, bo nie mogłam się powstrzymać, ale potem postanowiłam odłożyć go na jakiś czas i najpierw skończyć choć część zaczętych wcześniej prac.

No to ja już lecę. Pozdrawiam!

piątek, 12 lipca 2013

Ul jak z Kubusia Puchatka :)

Mój Tata marzy o tym by założyć własną pasiekę i hodować pszczoły. Postanowiłam wyhaftować mu ul na spóźniony Dzień Ojca.

Bez konturów wygląda bardziej jak jajko...



Ale teraz już wiadomo na pewno, że to ul.




Tacie się bardzo spodobał, muszę jeszcze zdobyć dla niego jakąś odpowiednią ramkę.

A na koniec moja Ciusia :D



***
Dziękuję wszystkim za liczne komentarze. Sprawiają mi ogromną radość :D
Cassilera - zaraz wyślę Ci maila.

wtorek, 9 lipca 2013

Wspaniałe candy u Beli

Zachęcam do wzięcia udziału, to jeden z zestawów, które można wygrać, och marzą mi się te tkaniny, marzą, kto wie, może mi się poszczęści... ;)